Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hat Attack Style Crone. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hat Attack Style Crone. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 2 stycznia 2018

Hat Attack Style Crone

To grudniowy atak, tak przyzwyczaiłam się do ataków organizowanych przez królową kapeluszy — Judith. Biorę w nich udziała systematyczne i można zauważyć, że trochę ich już było: )
Miło jest dołączyć i poczuć dawny klimat. Judith to kobieta uzdolniona artystycznie i tworzy prawdziwe dzieła. Jej stroje i kapelusze są niezwykłe i jest co podziwiać.


Kolejny atak tu:

http://stylecrone.com/2018/01/01/hat-attack-54/

Ten kapelusz występuje już czwarty raz, uważni obserwatorzy to zauważą)
Dzisiaj ma możliwość kolejnego występowania za sprawą Edytki z bloga: Zapiski roztrzepane.

Link do bloga Edytki, bo dla tych, co nie wiedzą, ale to Edytka wymyśliła turkusowego kwiatka i już dawno taki kapelusik posiada.


tu

To właśnie od Edytki dostałam jej letni kwiatek i nie tylko kwiatek: ) Dostałam jeszcze coś, ale to będzie inna stylizacja:).

Edytko, bardzo Ci dziękuję i sprawiłaś mi miłą niespodziankę, tym bardziej że przesyłka przyszła w Mikołaja i  wierzę znowu w Mikołaja, a właściwie w Mikołajkę:).

Bierzesz udział w ataku kapeluszy, bo taki zestaw to twój pomysł.
Dziękuję Turkusowy kwiatku:).

Rzeczy z wyjątkiem kwiatka i futrzanego bolerka wyszukane w sh. Bolerko dosyć stare i kupione tu podczas szału przecen.
Kwiatek-Edytka mi sprezentowała:)


















niedziela, 3 grudnia 2017

Grudniowy Hat Attack Style Crone


Zbliżają się święta i taka jest dzisiejsza stylizacja, może nie przez nastrojowy strój, tylko przez ozdoby świąteczne, które wyszukałam w sh. Jak wykorzystujemy przedmioty to nasz pomysł i wszystko jest możliwe jeśli spełniają nasze oczekiwania. Mnie bardzo spodobały się te pawie i postanowiłam przyozdobić nimi mój kapelusz, który już występował. Paw dodał mu innego wyrazu i o to mi chodziło: ) Sztuka to wykorzystywać swoje zasoby więcej niż raz i dlatego lubię ten kapelusz, ma możliwości i pewnie jeszcze się pojawi. Granat ma być modny wiosną 2018: ) to pokazuję wcześniej. Granat i czerń trudne połączenie, ale mam nadzieję, że się spodoba.
Całość podkreślona retro wisiorem i torebeczką z pawiem. Sukienka też już występowała z cekinowym beretem i było to dwa lata wstecz, mam ją do dzisiaj, bo należy do moich ulubionych.
Wykorzystuję post o kapeluszach i pokazuję kobiety ze starych pocztówek, niestety jest to kobieta bezimienna i nie potrafię nic o niej powiedzieć za to ma cudowny kapelusz.
Judith w czerwonym i już świątecznie, bo widać świąteczne drzewko, chciałoby się zaśpiewać święta, święta:).


Tu













Z cyklu kobiety ze starych pocztówek, kobieta w przepięknym kapeluszu:)



Oto ...:) Kasia, też atakuje kapeluszem, trzeba ją szkolić za młodu:)






sobota, 4 listopada 2017

Hat Attack -Style Crone

Dzisiaj coś z dawnych czasów, moja zabytkowa czapa: ) Nie jest to bardzo cenny egzemplarz, ale czasu w sobie trochę ma. Mnie ten rodzaj kapeluszy kojarzy się z okresem socjalistycznym i ówczesnym Zwiazkiem Radzieckim, bo właśnie wtedy były modne kapelusze, czy czapki szyte z karakułów. To prawda, że to było męczenie zwierząt, bo nawet nie będę opisywać, jak pozyskiwano takie futerka i myślę, że większość z nas się orientuje. Nigdy nie kupiłabym nowego, a to jest znalezione i to też prawda, że pokazując naturalne futra można to odbierać jako popieranie. Jest to trudny temat, bo można się samemu zaplatać w to, czy futro może być naturalne, czy nie. Moim zdaniem nie wolno zwierząt męczyć i jeśli mamy walczyć o to, żeby nie było naturalnych rzeczy to: musimy przestać jeść mięso, nie nosić skórzanych butów, rękawiczek, płaszczy. Wtedy będziemy ok z tym co nas otacza, ale jak to zrobić, bo ja nie jestem wegetarianką i w sztucznej skórze mam problemy ze stopami, bo pęcherze mi się  robią. W moim przypadku muszę bardzo uważać na obuwie.

Judith w barwnym kapeluszu, to trzeba zobaczyć.

Tu

Dzisiejsza stylizacja to nowoczesne retro,  sukienka kupione w sierpniu w sklepie wszystko po 5 funtów, ale fason ma retro. Ten rodzaj sukienek kojarzy mi się z latami 20. Do tego kapelusz wyglądający jak kaszkiet z mocno uniesionym przodem, koronkowe rajstopy, złote sportowe buty wykonane se skóry i mała atłasowa torebeczka ożywiająca stylizacje.




Zapraszam też do mojego poprzedniego posta, pokazuję tam mój nowy obraz.












poniedziałek, 16 października 2017

Hat attack -Style Crone

Październikowy czas i następny kapelusz. W moim przypadku czapka z daszkiem wyszperana na eBay. Jest dosyć stara, bo z lat 70,ale trzyma się świetnie i dalej może służyć. Berety i podobne okrycia głowy modne są tej jesieni więc pokazuje. Daszek jest zamszowy, reszta wełniana. Podoba mi się żakardowy wzór i dobór kolorystyczny, bo jest to moja gama kolorów. Do tego ciepły śliwkowy sweter z angory, wysokie buty typu oficerki i skórzana torba z hostem w ciekawym odcieniu ceglanego koloru. Rzeczy znalezione w sh i na eBay. Takie lubię, są w bardzo dobrym gatunku i na starcie kosztowały sporo . Dobry gatunek zdobywam właśnie tak, druga szansa dla pięknych rzeczy i nie muszę wydawać dużej kwoty, bo zapłaciłam za nie niedrogo.

Sztuka ubierania się to sztuka organizowania sobie dobrego zaplecza bez nadużywania środków:)


Judith wygląda cudownie, podziwiam ją za styl życia :)

http://stylecrone.com/2017/10/01/hat-attack-51-eleonora-bruno-hats/




















piątek, 1 września 2017

Modowe inspiracje- Hat Attack Style Crone.

Jednak zaakcentuję:) upłynął kolejny miesiąc: ).

Wrzesień, wrześniowo, złoto czy deszczowo:)

U mnie słoneczny piękny dzień, który minął mi w ciepłych odblaskach wieczornego czasu.
Tak był ładny , że chociaż zmęczona, to jednak dzisiaj postanowiłam zrobić zdjęcia i szybko napisać post.
W tym ataku kapeluszy nie szaleję, stylizacja dopasowana do wrześniowych złoceń, chociaż na razie jest letnio i jesiennych liści nie widać. Ten bluszcz za mną to większość zna i wie, że to tak ma być cały rok: )
Stylizacja oparta na zwiewnej bluzce z koronkowym wykończeniem i może być Ole!
Kastaniety nie będą, nie umiem z nimi tańczyć i nawet nie posiadam.

Kapelusik z lat trzydziestych może dalej służyć, bo i teraz nikt nie zauważy, że to staruszek. Ma taki fason, że podejrzewam, że prześliźnie się przez wiele następnych.
Do tego ubrałam klapki, żeby  dodać trochę nowoczesności ostatniej:).


Rzeczy zakupione w sh i na eBay, koszt nie przekroczył 15 funtów.

Judith ma ubrany przepiękny komplet i to tego zjawiskowy kapelusz.


tutaj