Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pachnidła i chęć wyboru najpiękniejszego. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pachnidła i chęć wyboru najpiękniejszego. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 26 marca 2018

Pachnidła i chęć wyboru najpiękniejszego

Elie Saab Girl of now (dziewczyna teraz) to nowy zapach, miał swoją premierę w 2017 roku. Jest miły, dopełniający, a nie przytłaczający kobietę, pełną radości i poczucia swojej wartości. Nie jest to rodzaj zapachów pasujących do zimnej elegancji, czyli pani premier w pracy. Kojarzy się z młodą dziewczyną o artystycznej duszy, która, chociaż jest na łące potrafi chodzić w szpilkach. Dużo słonecznych drgań wydobywających zapach kwiatów lekko zmieszanych z małą domieszką owoców. Zapach jest elegancki i nie duszący, jeśli lubimy słodkie zapachy to ten sprawdzi się idealnie. Do tego dochodzi przyjemność użytkowania. Przepiękna butelka, która doda luksusu już na samym początku jeszcze przed dozowaniem perfum. Myślę, że warto mieć go w swojej kolekcji, bo rozweseli szczególnie te wiosenne dni, które są zimne i deszczowe.

Obraz prezentujący perfumy:)
Jesteśmy znowu młode, długie włosy rozwiewa delikatny, wiosenny wiatr. Jedwabna sukienka w kolorze pistacjowym unosi się ukazując długie opalone na złoty kolor nogi, siadamy pod jedną z mandarynek małego sądu (wiem, że to trzeba sobie wyobrazić, damy radę). Słońce rozgrzewa skórkę owoców, wydobywając delikatną woń. Wszystko nam wolno, bo młodość ma swoje prawa i można jeść cukrowe batony. Z torebki wyjmujemy marcepan oblany białą czekoladą i wypełnia nas migdałowa zawartość wymieszaną z odrobiną orientu.
Tak czuję ten zapach, nie jest to doskonałość, ale jest ładny i pasuję teraz, może zasilić kolekcję, bo nie jest banalny.
Wiem, że nieraz krytykuję się opakowanie za przesadnie ozdobione jajko, ale mnie bardzo się podoba, może dlatego, że niedługo Wielkanoc i kojarzy mi się z Faberze:)
Chciałabym prawdziwe takie cacko, a Wy?: ).

Co zawiera kompozycja zapachowa ,, Dziewczyna teraz,, : ).
Prażone pistacje, mandarynka, kwiat pomarańczy, jaśmin, magnolia, migdał, paczula, kaszmeran.

Dla mnie jednak to połączenie mandarynki i migdała. Utrzymuję się na skórze: U mnie koło dwóch godzin, ale tak jak lakiery do paznokci, tak zapachy nie trzymają się mnie długo. Widocznie mam specyficzne paznokcie i buntowniczą skórę:)
Jak długo dany zapach zadomowi się na danej skórze to cecha indywidualna.
Nie sfotografowałam mojej próbki, bo wygląda podobnie jak poprzednia.
Spodobał mi się taki sposób wąchania i mogę testować więcej perfum, a tak byłby to trudne przez ceny.

Czy znalazłam ten, który wywołałby miłość zapachową?

Dalej nie, chociaż niektóre spodobały mi się, są ładnie...tylko ja chcę mieć takie, które zrobią na mnie duże wrażenie, a nie tylko ładny: ).

Ten nadaję się idealnie na święta wielkanocne, szczególnie buteleczka:).




Zdjęcia reklamowe perfum.

















wtorek, 6 marca 2018

Pachnidła i chęć wyboru najpiękniejszego

Wspomnienie z lata- moje letnie perfumy to 5ml GUERLAIN LA PETITE ROBE NOIRE.
Perfumy o eleganckim niepowtarzalnym zapachu przypominającym czereśniowy sad-tak je określiłabym. Zapach wydobywający się z różowej buteleczki jest miły i bardzo trwały. Można wyczuć zapach czereśni, wanilii, czerwonej jagody, anyżu, paczuli, róży, lukrecji, irysa. Twórca zapachu to Thierry Wasserman. Bardzo dziewczęce perfumy. Myślę, że ten rodzaj zapachu zaakceptuje większość kobiet. Można gu używać na dzień, nie jest to zbyt ciężki, duszący. Bardziej pasuję młodszym kobietom, ale starsze też powinny eksperymentować i dlaczego mamy być zaszufladkowane do dojrzałej elegancji i poważnych) zapachów)
Mnie te perfumy bardzo się podobają, zapisały się na mojej liście, nie są to takie perfumy, które chciałabym mieć zawsze, ale co jakiś czas będę sobie je przypominać, szczególnie latem.
Miło jest otaczać się pięknem, a zapach to piękno ulotne, które daje wiele radości. Mój pomysł z próbkami perfum jest ekonomiczny, bo łatwiej wybrać te, które zostaną w pamięci, koszt zakupu perfum jest wysoki i lepiej nie zrobić pomyłki, a przy próbkach można ustalić listę tych, które chcemy mieć w większej pojemności. Wiem, że perfumerie w Polsce nie mają próbek, ale powinny być na Allegro. Tu w perfumeriach też pozwolą powąchać i można zabrać pokropiony papier jako tester. To nie jest to samo co mała buteleczka. Trzeba ,,oswoić się ,, z zapachem. Moje próbki kupuję na eBay, ceny są różne zależy od perfum, najdroższe są najnowsze wydania, ale to i tak lepiej niż kupić 30 mililitrów, a później zastanawiać się co teraz, bo mamy alergie lub zapach , jednak nie jest taki jak myśleliśmy, bo nos często myli i dopiero w użytkowaniu okazuję się tak lub nie.










piątek, 23 lutego 2018

Pachnidła i chęć wyboru najpiękniejszego

Co jakiś czas przypominam sobie o perfumach i myślę, że należę do kobiet, które nie będą mieć tego jedynego wybranego zapachu. W mojej rodzinie tak było, jeden ulubiony zapach i ja też taka chciałam być. Po wielu bitwach stoczonych ze sobą zrozumiałam, że ją taka nie będę, bo jestem inna. Już nie gonię za tym jednym jedynym zapachem, bo wiem, że ja kocham różnorodność i często bardzo szybko się nudzę i nie potrafię dokończyć rozpoczętych perfum. Pogodzić się ze sobą, to jedno z zadań na tym świecie: )

To pozwala mi na eksperymenty z perfumami i zabawę z zapachami. Miło jest kupować sobie maleństwa, czyli próbki perfum, żeby sprawdzić, czy dany zapach zaakceptujemy, czy chcemy go mieć i jak reaguje z naszą skórą. Nos nie przyswoi więcej niż 3 zapachy w jednym dniu i na tym koniec. Częste chodzenie do perfumerii męczy, więc ja kupuję na chybił trafił próbki perfum i oceniam zapach dla siebie. Trochę tych maleństw było, ale nie było chęci na pisanie postów: )

Z tym zapachem jest inaczej, bo jest bardzo piękny. W mojej ocenie otrzymuje notę wysoką, bo przemawia do mnie w słoneczny sposób. Otula kocykiem i robi mi się miło. Nie jest to zapach dla młodych kobiet, zwariowanych duszyczek, a raczej dla starszych pań z romantyczną duszą, kochających klasykę w dobrym wykonaniu. Jestem zwariowaną starszą panią, ale czasami potrzebuję wyciszenia, uporządkowania i swojego wieku, dlatego ten zapach chcę mieć w trochę większej butelce, bo wiem, że będę go używać. Ładnie łączy się z moim prywatnym, bo trzeba wiedzieć, że u każdej kobiety dany zapach będzie trochę inny, a to przez indywidualne predyspozycje.
Zapach jest trochę podobny do Allure Chanel.
Na początku pojawiają się cytrusy, a potem rozwijają się kwiatowe zapachy.
Można wyróżnić konwalię oraz wiciokrzew, jaśmin,gardenie,ylang-ylang, nuty drzewne, wanilię. Dla mnie to bardzo elegancki zestaw. Kocham zapach konwalii, nawet jako małą domieszkę, przy okazji przypomniały mi się dosyć prymitywne perfumy z okresu mojego wieku naście. Socjalistyczna drogeria i woda toaletowa w dosyć prymitywnej szklanej butelce z zatopionymi prawdziwymi konwaliami i zapach: ) Jak jakaś pani solidnie się pokropiła to nie można było za blisko podejść, bo od konwalii aż dusiło, to były czasy, może nie z eleganckimi perfumami, ale mnie tych drogerii brakuje : ) Wody toaletowe za mały pieniążek i to nic, że zapach powalał ludzi obok.


Perfum powstały w 2004 roku i twórcą zapachu jest Sophie Labbe.









środa, 3 czerwca 2015

Pachnidła i chęć wyboru najlepszego

Obserwując na ebay starocie natrafiłam na próbkę perfum z 1936 r i automatycznie przypomniałam sobie torbę szkolną mojej mamy, o której opowiadała mi bardzo dawno temu. Czasy trudne i albo nie było tornistrów, albo były kartonowe. Babcia nie chciała, żeby mam nosiła książki przewiązane paskiem lub w kartonowej torbie wiec oddała mamie swoją torebkę wykonaną z najlepszej skóry. Torebka pachniała pięknie, bo z opowiadań mamy był to niezapomniany zapach i przetrwał całą szkołę-to były perfumy...
Patrząc na ten próbnik pomyślałam, że może babcia używała takich-nie jestem pewna, ale mogła, bo żyła w 1935 roku...
Perfumy to Emir -Dana
Marka Dana posiada 30 perfum i jest to stary dom perfumeryjny. Najstarsza kompozycja pochodzi z 1921, a najmłodsza 2010. Dana perfumy powstały przy współpracy Jean Carls i Loc Dong.
Emir to bardzo orientalny zapach z gorzką nutą na bazie kadzidła wykonany przez mistrza perfumerii Jean Carles w 1936 r. i może być podobny do Sous Le Vent Guerlain - 1933 r. .
Po odebraniu zapachu, a musiałam iść na pocztę zaraz otworzyłam i po drodze wąchałam i .... Niesamowity zapach , nie można go zapomnieć. Jest inny-bardzo zdecydowany i niepowtarzalny. Uścisk anioła i diabła jednocześniePrzyjemny, a zarazem brutalny, lekko słodki i przykrywający całość kadzidłem, a zaraz po wyłania się gorzkawa nuta. Perfum niebanalny dla kobiet, które nie lubią tradycyjnych. zapachów. Jest to zapach silny dla silnej osobowości.









środa, 27 maja 2015

Pachnidła i chęć wyboru najpiękniejszego

Co jakiś czas szukam tego mojego, najpiękniejszego zapachu. Chociaż mam już trochę lat to tylko lubię perfumy, ale nie znalazłam takiego , który byłby mój. Chciałabym mieć ukochany zapach tak jak kiedyś miała moja mama. Zapach z PRL, ,, Poemat,, ale w przeciwieństwie do Być może,, pięknie pachniał. Prążkowana klepsydra z czarną etykietką. Charakterystyczny ostro- słodki zapach. kiedyś szukałam go, bo chciałam zrobić przyjemność mamie, ale ,,wcięło,, go tak, że chyba już nigdy nie będzie w sprzedaży. Kierując się tym zapachem natrafiłam na Poison Diora i zapamiętamy go do końca życia. Dla mnie i mojej córki oznacza okropny duszący zapach, po którym bolała nas głowa, czyli obie jesteśmy na niego uczulone. Nie mogłyśmy go używać i nie wiedziałyśmy wtedy,że akurat ten zapach Diora zaliczany jest do jednych z najlepszych i jest w grupie najlepszych perfum. Dla mnie to brzydko mówiąc ,,śmierdziało,,- określiłyśmy go kiedyś z córką jako- paskudne krople walerianowe. Nie wiem, czy gust córki nie zmienił się, ale mój jest wciąż taki sam. W poszukiwaniu zapachu może kiedyś znajdę: ) poszłam do perfumerii i zawsze testuję trzy, bo tylko tyle potrafi rozróżnić nos ,,przeciętniaka,, i co widzę -Roberto Cavali- słodziutki, kobiecy zapach, prawdziwe landrynki: ) miłości nie wywołał, ale muszę przyznać, że przez jeden dzień bardzo mi się podobał. Wzięłam tester i w ciągu jednego dnia myślałam- podoba mi się... Na drugi dzień już nie. Wzięłam też tester Poison, a tylko po to, żeby poprosić o opinie znajomych mężczyzn, i zdziwiła mnie ocena. Cavali- coś w rodzaju słodka blondyna, a Poison....oooo jeśli weszłaby do biura kobieta pachnąca tymi perfumami to wiemy, że wchodzi ktoś z kim trzeba się liczyć-PARTNER ...i bądź tu człowieku mądry, jeśli dla mnie to śmierdziało:)






czwartek, 9 października 2014

Pachnidła i chęć wyboru najpiękniejszego.

Perfumy, nieodzowny element elegancji. Mieć ten jedyny niepowtarzalny zapach charakterystyczny dla danej osoby.Osobiście jeszcze nie mam ulubionego, chociaż najczęściej wracam do Alen Thierry Muglera. Kojarzy mi się z magicznym światem, baśnią, przygodą. Uwielbiam nierealne miejsca i zapachy tajemnicze z dużą domieszką niezwykłych kwiatów. Tak mogę określić ten zapach.



Drzewo sandałowe i jaśmin i dużo magicznej domieszki:)
Dlaczego tak się dzieję, że trudno dobrać właściwy? każdy człowiek posiada swój niepowtarzalny zapach, który łącząc się z perfumami tworzy nieco inny zapach. W pierwszej chwili czujemy podstawowy zapach potem już połączony z nami i nieraz nie pachnie od oczekiwań. Przypomina mi się zapach koleżanki - czerwone drzwi Elizabeth Arden



To były wakacje i spotkałyśmy się w drodze po zakupy. Jak poczułam ten zapach od razu zapytałam co to jest. Dla mnie był to przepiękny zapach- akacje-wakacje:) U niej tak własnie pachniał. Kupiłam red dor i ...nie byłam zadowolona, bo pachniał na mojej skórze zupełnie inaczej. Niestety nie można się sugerować zapachem u kogoś. Powinnyśmy iść do perfumerii i testować. Jeśli chcemy wybrać jeden niepowtarzalny zapach dla siebie to musimy poświęć czas. Człowiek testując może wybrać dziennie tylko 3 zapachy. Więcej już nie rejestrujemy. Dobrze, że są testery-można się popryskać i sprawdzić jaki zapach otrzymamy. Wiele kobiet zastanawia się dlaczego tylko w pierwszej chwili czują u siebie zapach potem on zanika. Perfumy jeśli nie jesteśmy na nie uczuleni nie są dla nas wyczuwalne po zastosowani.  Czujemy je w momencie stosowania. Jeśli czujemy je cały czas to organizm ich nie akceptuje i oznacza to, że jesteśmy na nie uczuleni.
Z dzieciństwa pamiętam perfumy mojej mamy. Uwielbiała polski -Poemat. Nie wiem czy pamiętacie takie perfumy. Buteleczka w kształcie pręgowanej klepsydry i nalepka okrągła-czarna z napisem-poemat.W momencie zaprzestania produkcji już nie miała mama ulubionego. Kochała ten i znikł...potem używała takiej wody toaletowej -przezroczysta butelka i zielonkawa woda-BASIA:) pachniała cudnie.


Teraz dostaje w prezentach rożne podobają jej się, ale wiem, że to już nie to.Poemat używała przez wiele, wiele lat.
Najpiękniejszy zapach to myślę, że dla matki zapach jej dziecka. nie ma takiego drugiego zapachu. Niemowlak dla matki pachnie najpiękniej:)
Jak mogłyby działać zapachy i nie mam na myśli broni chemicznej. Myślę, że film Pachnidło zrealizowany na podstawie besceleru powieściowego pod tym samym tytułem mógłby stać się prawdą. Mam nadzieję, że nigdy tak się nie stanie, bo fabuła filmu oparta jest na bezlitosnych morderstwach. Pasjonat zapachów-młody mężczyzna mordował piękne kobiety tylko po to,żeby wydzielić ich zapach. Udało mu się stworzyć zapach o takiej sile, że w momencie kulminacyjnym, kiedy miał ponieść zasłużoną karę-pozbawienie życia. Nic mu nie zrobiono- ponieważ otworzył flakon. Siła zapachu obezwładniła trzeżwość umysłu ludzi-uznano go za Boga.



Historycznie-najstarsze perfumy powstały cztery tysiące lat temu -Cypr. Znaleziono różne wyciągi roślinne:laur, bergamutka, anyż, żywica sosnowa.
Jeśli tak kochamy perfumy, że nie potrafimy się bez nich obejść to proponuje wyprawę do Grasse. Najpiękniej pachnące miasto świata.




Jak mogą być drogie perfumy?
To jest właśnie ciekawostka, bo najdroższy perfum wart jest sumy pieniędzy kilku samochodów.
Golden Delicious od DKNY
wpisano go do księgi Guinessa


A z polskich-woda królowej Węgier. Oparta na rozmarynie i tymianku. Flakonik kosztuje koło 2 tysiecy polskich złotych.


                     


Z perfumami wiążą się też różne dziwactwa-zamiłowanie  moim zdaniem do bardzo nieprzyjemnych zapachów
np.perfumy o zapachu ryby lub zapachu domu pogrzebowego.




Produkuję się też zapach o ...zapachu pieniędzy:) to akurat mogę zrozumieć:)

Myślę, że do postu jeszcze wróce, bo perfumy to bardzo ciekawy temat.