sobota, 14 listopada 2020

Róż to optymistyczny kolor

 Kolejny odcinek bzowej babuleńko. Styl starszych pań, o tym sporo napisano, więc nie ma sensu powtarzać tego, co można szybko wyszukać w internecie. Jednego jestem pewna; nosić to, co lubimy i w czym się dobrze czujemy, bo życie jest krótkie i nie ma sensu odmawiać sobie drobnych przyjemności. Czasami, tylko takie będą. Rysunki z tą postacią mnie cieszą wiec przewiduję ciąg dalszy. 


W różowym nastroju ja sama, bo trzeba czymś rozweselić szarość za oknem.














czwartek, 12 listopada 2020

Miodowa bluza, sportowy element w stylizacji.

 Połączenia ze sportową bluzą są bardzo wygodne. Lubię urozmaicać codzienne ubrania elementami sportowymi. Ciekawie wygląda miks eleganckich rzeczy i sportowych. Dzisiaj miodowa bluza i wełniane, retro spodnie. Puchate buty i modna chustka uzupełniająca całość. Nie trzeba przejmować się trendami, można z nich korzystać, bo to super zabawa, ale nie na siłę. Wszystko, co dzisiaj pokazuję to stare zapasy i wystarczyło je odświeżyć. Nie jest dobrze stale kupować ubrania, bo coś wchodzi i chcemy być pierwszą, żeby pokazać. Moda stale się zmienia i żeby za nią nadążać to trzeba stale coś kupować. Zostaje potem góra ubrań, która wymaga sporo pracy, a i tak korzysta się z tych rzeczy, do których mamy łatwy dostęp.


Na pewno potrzebny jest dobry wygląd, ułatwia życie i nasze opakowanie jest też potrzebne samemu sobie, żeby nie mieć kompleksów. Tak buduje się pewność siebie. Od wewnątrz nasze doświadczenia, umiejętności, uzdolnienia, wiedza i od zewnątrz; jak wyglądam. Jeśli to współgra to jesteśmy z siebie zadowoleni. Pierwsza zasada to samemu zaakceptować swój wygląd, a potem nie bać się eksperymentować. Ostatnio obcięłam swoje dłuższe już włosy, które zapuszczałam 3 lata. Dlaczego? Bawiło mnie jak rosły, ale jak urosły nie wyglądały, tak jak chciałam. Trzeba siebie kochać, być dla siebie dobrym, ale i też krytycznym. O moich włosach innym razem, ale to kolejna zmiana. Nie żałuję żadnej, bo wszystkie mnie cieszyły.