Anglia często tonie w deszczu takie miejsce. Są nawet rysunki ...w poszukiwaniu słońca ...gdzie jesteś.
Tak powinno być,bo lato ...lato wszędzie...
A jest tak
Burza i deszcz ,gumowce w pogotowiu bez nich nie można obejść się,a był czas,że o nich zapomniałam.
Ciemno wszędzie,głucho wszędzie co to będzie,co to będzie.Angli wyszła z Unii co to będzie,co to będzie...
Najlepiej nie martwić się i przyjąć metodę Skarlet z Przeminęło z wiatrem,,pomyślę o tym jutro,,
Dzisiaj błękit czystego nieba i groszki przecież kocham retro i słoneczną pogodę-kiedyś ją znajdę.
Albo pod groszkowym parasolem
Nietety nie mogłam oglądać meczu sygnał szlak trafił oooo a po wrócił to nazywa się złośliwość przedmoitów martwych.
NASI BRAWO !!!!
Na taką pogodę najlepiej zjeść rosołek i to ze zmniejszoną ilością soli-skończyła mi się,a niechcę drugi raz moknąć. Sam Pan Rosół to jakiś poetycki wyszedł:chyba deszczowy nastrój mu się udzielił.
Jak to kobieta muszę nabywać nowe elementy garderoby,bo wszak szafa stale puuuusta stoi.
Te buty bardzo spodobały mi się, bo takie inne: tiul i nasztwane kwiaty,a wszystko łączone z wężową skórką-jak znalazł do strojów wintage. Postawiłam je obok mojego obrazka,który dostąpił zaszczytu :ramy złote dostał i to nie plastikowe tylko drewniane. W sklepiku vintage stały sobie i czekały.
Z artykułów kosmetycznych polecam bronzer firmy Bourjois z seri czekolada.bardzo naturalnie wygląda na policzkach i nadaje piękny złotawy odcień. Nowa pomadka w kolorze czekokadowym widoczna na zdjęciach bardzo ciekawa,bo dwukolorowa -różowy beż od wewnętrznej krawędzi ust. Niestety nie widać na zdjęciach. Pomadka firmy Sleck:dobre i tanie kosmetyki mają. Suchy szampon bardzo dobrze odświeża włosy. Kupiłam dla brunetek ,dzięki temu nadaje moim włosom ciekawy odcień. Szampon był w odcieniach :złoty bląd,rudy, różowy,niebieski i dla brunetek.
Dowód dla koleżanki :maluje się... maluję się. Ostatnio rozleniwiłam się malarsko-zmęczona jestem i brak chęci do zmotywowania rąk:)
A na to zdjęcie wkradł się kapelusik ,ale jak nie pokochać kapelusika z 1950 roku. Trzeba dać staruszkowi drugą szansęt:)
Miłej słonecznej niedzieli.
Za wszystkie zostawiane komenty wielkie dzięki.























