Mój świat to moja wyobraźnia. Zawsze uciekałam w przestrzeń, gdzieś tam w moim mózgu. Lubiłam takie podróże od dziecka, może za bardzo, bo często to bardziej mnie ciekawiło niż zabawy z rówieśnikami. Pozostały mi do dzisiaj, ale już nie tak dosłownie:) Współcześnie korzystam z tego , co rozwijałam latami i często mi to pomaga, bo bardziej zwracam uwagę na wszystko niż inni ludzie, którzy nie dostrzegają np. niebezpieczeństwa.
Co roku przed świętami maluję świąteczny, zimowy obraz. Jest to moje podziękowanie dla Boga, że jestem i dalej jestem i mogę cieszyć się tą pozytywną energią , którą roztaczają ludzie. Jest nas tylu i tak wiele pomysłów i wszystkiego co potrafi stworzyć dobro człowieka. Staram się je dostrzegać i widzę wielkie pokłady roztaczające tysiące kolorów. Nadchodzi czas radości i taki miał być mój obraz. Wesoły, inny , dający wgląd do świątecznego czasu.
Zimowe dzwonki:)
niedziela, 10 grudnia 2017
czwartek, 7 grudnia 2017
Modowe insporacje
Puchata kurtka.
Wspominałam w jednym z postów, że zapomniałam zabrać kartę do bankomatu i nie mogłam zapłacić za rzeczy, które tak mnie kusiły, że nie mogłam się im oprzeć. Poprosiłam panie z sh o zostawienie do następnego dnia. Bardzo ucieszyło mnie to, że były słowne, bo zaraz na drugi dzień przyniosły je, czekały i bardzo mnie to ucieszyło.
Jedną z nich jest puchatka, czyli puchwa kurtka, bez niej nie potrafię się obejść. Nie ma cieplejszej i dopóki będą je produkować będę je mieć. To uczucie ciepła i wygody, wiatr szaleje, za chwile pada, a mnie nic nie dolega jest mi ciepło i nic mnie nie stresuje. Za to je kocham i nie przejmuję się opinią, za gruba, na bałwanka... Ja wiem jak wyglądam, dbam o ciało i o siebie i jeśli komuś nie podobam się tak ubrana to mnie to nie przeraża, bo mnie jest wygodnie: ).
Nigdy nie potrafiłam się męczyć w czymś dłużej niż krótko, pewnie nie mam nic z damy:) Podziwiałam zawsze moją mamę, bo jej, kiedy była młodsza nie pamiętam w butach na płaskim obcasie. Zawsze jej zazdrościłam tego, że ją szpilki nie męczyły, dlatego wiem, że są kobiety, które chodzą na obcasach, bo tak lubią i jest im całkiem wygodnie. Zawsze mówiłam, że mam nogi ze wsi, bez obrazy dla wsi, bo urodziłam się w jednej takiej i może te łąki, przestrzenie miały wpływ na rozwój mojej stopy, bo na boso bardzo lubię i nigdy nie wiem, jak zaginęło obuwie domowe: ).
Puchówki to kurtki, które ostatnio są ciekawie i nawet awangardowo szyte. Ja lubię proste i tradycyjne i najlepiej w ciemnych kolorach. W tym roku chciałam mieć zieleń wojskową, wchodzę do sh i wisi właśnie taka, jaką chciałam kupić.
Dobrałam do niej dosyć nietypowe dodatki, żeby ją trochę urozmaicić.
Wspominałam w jednym z postów, że zapomniałam zabrać kartę do bankomatu i nie mogłam zapłacić za rzeczy, które tak mnie kusiły, że nie mogłam się im oprzeć. Poprosiłam panie z sh o zostawienie do następnego dnia. Bardzo ucieszyło mnie to, że były słowne, bo zaraz na drugi dzień przyniosły je, czekały i bardzo mnie to ucieszyło.
Jedną z nich jest puchatka, czyli puchwa kurtka, bez niej nie potrafię się obejść. Nie ma cieplejszej i dopóki będą je produkować będę je mieć. To uczucie ciepła i wygody, wiatr szaleje, za chwile pada, a mnie nic nie dolega jest mi ciepło i nic mnie nie stresuje. Za to je kocham i nie przejmuję się opinią, za gruba, na bałwanka... Ja wiem jak wyglądam, dbam o ciało i o siebie i jeśli komuś nie podobam się tak ubrana to mnie to nie przeraża, bo mnie jest wygodnie: ).
Nigdy nie potrafiłam się męczyć w czymś dłużej niż krótko, pewnie nie mam nic z damy:) Podziwiałam zawsze moją mamę, bo jej, kiedy była młodsza nie pamiętam w butach na płaskim obcasie. Zawsze jej zazdrościłam tego, że ją szpilki nie męczyły, dlatego wiem, że są kobiety, które chodzą na obcasach, bo tak lubią i jest im całkiem wygodnie. Zawsze mówiłam, że mam nogi ze wsi, bez obrazy dla wsi, bo urodziłam się w jednej takiej i może te łąki, przestrzenie miały wpływ na rozwój mojej stopy, bo na boso bardzo lubię i nigdy nie wiem, jak zaginęło obuwie domowe: ).
Puchówki to kurtki, które ostatnio są ciekawie i nawet awangardowo szyte. Ja lubię proste i tradycyjne i najlepiej w ciemnych kolorach. W tym roku chciałam mieć zieleń wojskową, wchodzę do sh i wisi właśnie taka, jaką chciałam kupić.
Dobrałam do niej dosyć nietypowe dodatki, żeby ją trochę urozmaicić.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


