wtorek, 12 grudnia 2017

Stylizacje Lindy i innych lalek.

Niebieska sukienka.

Lalki będą pojawiać się na blogu i myślę, że jest to miłe doświadczenie, bo ten świat to jak powrót do przeszłości. Miło cofnąć się w czasie i znowu być dzieckiem chociaż przez chwile. Badanie historii lalek jest bardzo ciekawe i może zafascynować. Interesują mnie stare lalki, ale w wyznaczonym obszarze, czyli kolekcja nie będzie szybko się rozwijać i powinna mieć określony rozmiar. Chciałam wyszukać lalki dosyć ciekawe i w cenie do przyjęcia dla mnie. Nie jest to łatwe, bo lalki, szczególnie te cenne są bardzo drogie. Moje wyszukiwałam na bazarze i na eBay w przystępnej cenie. Chciałabym posiadać  lalkę o imieniu Sasha. Jest to lalka angielska, ale nie mogę trafić na przystępną cenę. Jest bardzo droga , bo za mniej efektowne trzeba zapłacić od 100 funtów w wzwyż, a naprawdę ładne kosztują od 1000 funtów. Świat tych  lalek jest bardzo drogim miejscem, ale też bardzo uroczym i ciekawym.
O Sashy napiszę kiedyś więcej, bo jest to ciekawa historia i może kiedyś uda mi się ją kupić w przystępnej cenie, a wtedy dołączy do lalek tego bloga.

Dzisiaj wystąpi nie Kasia, bo się trochę zmęczyła pozowaniem i zrobi to, ale innym razem.

Lalka Iwonka.

Mało wiem o tej lalce, bo nie ma znaków produkcyjnych, wiem tylko, że jest z roku 1960.
Dotarła do mnie w ciekawym ubranku i to kompletnym, ale dzisiaj , chcę pokazać sukienkę dla lalki z roku 1950.
Jest przepiękna, uszyta z delikatnego, błękitnego batystu, na atłasowej halce, zapinana na małe guziczki, nie tak jak u współczesnych lalek same rzepy i fatalne szycie. Ta sukienka jest dopracowana w każdym detalu.
Iwonka jest dosyć dziwną lalką, bo widać, że jest buntowniczką i to bardzo mi się spodobało, bo jest taka jak ja. Pomijam mały szczegół, że ma fryzurę jak ja kiedyś, ach te pazurki w blond kolorze:).








poniedziałek, 11 grudnia 2017

Modowe inspiracje



Duża puchata torba i melanżowy płaszcz.

Torba o dosyć wyrazistym odcieniu różu, ten odcień potrafi rozweselić wszystko i przyciągnąć wzrok. Szary dobrze łączy się z czerwienią, bordem i różem w zasadzie z wszystkimi jego odcieniami. Najmniej lubię połączenie z łososiowym różem, bo ładniej łączy się ten odcień z brązami i zielenią, ale widziałam takie połączenie i wyglądało ciekawie.
Moja torba jest takim akcentem, który zmienił całą stylizację z glamour na luzak numer jeden: ) , tak jak lubię: ) Ciężkie prawie wojskowe buty i rajstopy dobrane pod kolor. Płaszcz jest już ze mną od długiego czasu i jeszcze będzie, bo ma ciekawy krój, niesymetrycznie przyszyte guziki. Jest ponadczasowy, połączenie elegancji z odrobiną wojskowego stylu. Przewiązany w pasie, fason dobry dla klepsydry. Nie dobrze wyglądam w słodkich płaszczykach i większość takich figur wygląda źle, bo klepsydra czy filigranowa, czy większy rozmiar jest figurą masywną, a kloszowe , wdzięczne płaszczyki potrzebują wiotkich kształtów: )

Co miałam ubrane pod płaszczem w następnym modowym poście.


Wszystkie elementy stylizacji pochodzą z sh i eBay.