sobota, 4 kwietnia 2020

Chustka w różowym kolorze

Pamiętam czasy, kiedy moja mama nosiła tak zawiązaną chustkę. Nie na co dzień, tylko w okresie karnawału. Dawne fryzury to wałki, loki i lakier do włosów zwłaszcza w czasie zabawowym. Panie zakładały ładne chustki, bo to były czasy, śnieg i mróz, a chustka nie zgniotła fryzury. Obecnie ten trend powrócił i można uzupełnić stylizacje o chustkę. Zieleń to następny i kwadratowe czubki przy sandałach i jeśli się wam znudzi sukienka to można założyć na nią spódnicę.  Warstwowość modna od długiego czasu.









4 komentarze:

  1. Też pamiętam takie chustki:)))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Chustka jest bardzo fajna,
    Kiedy pada deszcz, aj nie mam parasolki, czasem też zakładam chustkę na głowę i
    zawijam wokół szyi. Wygląda to całkiem nieźle. A pomysłu z wielowarstwowości nie próbowałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chustki są super, do tego można w mgnieniu oka zmienić całą stylizacje. Warsteowość zmienia fason jak się stary znudził, pozdrawiam i dziękuję.

      Usuń