Blog o stylu życia, codzienne chwile, kroki, złości i radości, przyroda, która mnie otacza, ładne ubrania, bo lubię piękno w każdej postaci.
czwartek, 5 marca 2026
W śniącym świecie cd
Przejaw rzeczywistości.
Joanna wiele lat nie zaglądała do swojego pamiętnika, bo zmęczenie potrafi zniechęcić każdą kreatywność. Ostatnie wspomnienie to z Anglii, jej początki i trudności pracy fizycznej.
– Nie myślałam, że zginanie grzbietu, wysilanie nóg i rąk może tak zniechęcić do czegokolwiek po pracy.
– Do domu, chcę do domu – pomyślała.
-Nie wrócę, jestem twardzielką i się nie poddam.
Pamiętnik zakończyła na sms od córki przyjaciółki, zmarła Dorota i czas razem nagle przestał istnieć.
Były jak siostry z różnymi kłótniami i powrotami do przyjaźni.
Na drugi dzień w pracy weszła do schowka.Dorota tyle miesięcy już nie pracowała, walczyła z rakiem, ale to miejsce nadal było wypełnione jej słowami.
– Lubiłyśmy spędzać tu przerwę obiadową – pomyślała.
-Zostaw już w spokoju mojego Pana Boga-Wróciły słowa jak bumerang, to był ten czas, kiedy Joanna była wściekła na cały świat i nie wierzyła w nic, ale stale uświadamiała Danusię w nieistnienie niczego po zapadnięciu w sen bez końca.
– Gdzie teraz jesteś?- Zapytała przyjaciółkę, jakby siedziała obok.
Wyobraźnia przeniosła ją w miejsce przpominające jaskinię, brązowe ściany z żółtym oświetleniem.
– Widzę ją-Pomyślała, stoi przed czymś, przypomina drzwi do statku kosmicznego,ma na sobie brązową tunikę.
– Znowu efekt Gwiezdnych Wojen-Myśli tłoczyły się w głowie.
-Przecież jestem w małej grupie ludzi, którzy nie polubili filmu i widziałam, tylko pierwszy odcinek, na resztę nie miałam chęci.
-Porwierdzenie fikcji obrazu udpokoiło ją, mogła wrócić do codzienności.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz