#phenomenalus #phenomenaluschallenge#phenomenaluswykropkowane #phenomenalusspotted
Wróciłam w deszcz i nadrabianie zaległości, ale co tam:)
Z lotniska, po 1 godzinie snu do biegu w pracy, dałam radę na nowych akumulatorach, myślałam o nowej stylizacji, ale nie zdążyłam, będzie póżniej.
Dzisiaj zadanie naszej grupy PHENOMENAL US zrealizuję przy pomocy starego posta z początku blogowania i to z mojego pierwszego bloga, póżniej przeniosłam się tu:)
Kobiety lubią kropeczki, muchomorki zostają z przedszkola i mam taką retro sukienkę, która miała być w tym poście, ale nie zdążyłam zrobić zdjęć, za mało czasu miałam po powrocie, a nie ma co żałować, bo to malutkie kwiatki na czerwonym tle, które miały z daleka udawać kropeczki: ). Te same buty w kropki miały być zastosowane, bo dalej żyją i bardzo je lubię:).
Biała sukienka, która dosyć często występowała, obecnie w paczce do Polski, bo musi odpocząć. Na nią założyłam białą, luźną bluzkę i bardzo jestem zła, bo dzięki naszemu Wykropkowaniu, przypomniałam sobie o tej stylizacji, a bluzki już nie ma. Czasami po czasie oceniamy coś dobrze, a wtedy wydawała mi się...do utylizacji, jestem na siebie wściekła.
Będzie też stylizacja z wakacji, przepraszam za jakość, ale przyjaciółka w tym obiektywie się gubi. Na sweterku widać kropko- groszki, ale na bluzeczce już nie i po co ja to zabrałam...tu klnę: ) : ) Zaplanowane pod palmą, ładne tło i dobre światło...
Moje kropki na włosach też się na blogu przewijały i też wezmą udział w naszych kropeczkach:)
Dziękuję za wszystkie zostawione u mnie komentarze!
Przepraszam za brak komentarzy na waszych blogach, ale wakacje miałam, nadrobię zaległości: ).






















