poniedziałek, 25 maja 2015

rozmowy ze słońcem



pięknie rozświetlony ranek
tuż za szybą mojego okna
czy słyszysz jak nucę tę samą piosenkę

były wojny , łzy słone i biały zarys
zapisane wspomnienia w innym świecie
leżą cicho czekając na wiatr

letnie noce, szepty kochanków
śpiew
wśród gwiazd ukryte słowa

błękit wsparty o ścianie kwitnącej glicynii
 rozpoczyna nowy dzień
zapach tego co na stole 
 gonię godziny 

 a dalej
czas marzeń
przy starym klawikordzie
porcelanowa postać
koronki przy sukni i atłas pantofelków
z wielką kokardą
i szum i gwar
tyle już obrazów przepadło
w zakamarkach  koła



2 komentarze:

  1. Pięknie napisane Jolu, u mnie ostatnio słońca brak...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie i wzruszająco... Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń