Sunday, 4 November 2018

Modowe inspiracje

Moje przemyślenia na temat mody były spowodowane, tym co lubię , a co mnie denerwuję. Mnie jako jednostkę, bo nigdy nie staram się nikogo krytykować, życie mamy jedno więc po co sobie i komuś je utrudniać. Wiem sama po sobie, że jesteśmy uzależnieni od oceny drugiego człowieka to mobilizuje, ale też doprowadza do zatrzymania działania, jeśli to będzie stała krytyka. Lubię swobodnie podchodzić do życia, jako osoba wierząca, ale mająca swoją filozofię co nie spodoba się ludziom konserwatywnie podchodzącym do spraw religijnych. Dawno temu, kiedy na lekcjach Religi czytaliśmy o życiu świętych i poznawaliśmy je w kwestii historii, mnie spodobał się święty Franciszek z Asyżu, bo jedyny wesoły i już więcej nie będę tłumaczyć)
Lubię podchodzić do życia na wesoło i z humorem, może za bardzo na luzie przez to mam różne życiowe problemy, ale to jest nieuleczalne i musi pozostać, bo to jestem ja.

Moje stylizacje zawsze tworzyłam w oparciu o moje potrzeby. Zastanawiałam się wielokrotnie nad tym, czy ja nie jestem zarozumiała, bo nie chciałam nigdy taka być, ale ja zawsze podkreślam siebie i swoje różne uzdolnienia dlatego nigdy nie promowałam modowych nowości, wizji projektantów, bo mnie to męczy. Na pierwszym miejscu stawiam siebie i moją indywidualność, bardzo lubię ją i uzupełniam stylem. Nie wiem, czy to styl, bo styl to miłość do pewnego rodzaju zestawów, a ja lubię mieszać i zmieniać się nieustannie. Artystyczna dusza dobija się i mamy później moją różnorodność.
Ubrania dalej wyszukuje w londyńskich Charity Shop, można tam znaleźć rzeczy niepowtarzalne, a jednocześnie pieniądze przeznaczane są dla ludzi chorych. Wszystkie te sklepy zbierają pieniądze na słuszny cel i to mi się bardzo podoba.






Więcej zdjęć Tu






8 comments:

  1. Myślę ,że każdy ma prawo być takim jakim chce jeżeli oczywiście nie krzywdzi tym innych ludzi. Jestem jak to się mawia "na tak":)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję i pozdrawiam, a ja znowu weszłam do Charity Shop Ku uciesze sklepu:)ale ...czekał taki żakiet, że cieszę się jak małe dziecko,miłej reszty niedzieli;)

      Delete
  2. Tak, mam podobne podejście. Zawsze lepiej wyrażać siebie, a ganiając za modą w pojęciu trendów, raczej można siebie zgubić ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Mam tak samo więc bardzo się cieszę i popieram, uściski:)

      Delete
  3. Jolu, humor często ratuje nas przed chandrą i dołującym myśleniem.
    Bądź sobą, baw się modą i pokazuj nam swoje pomysły:-)

    ReplyDelete
  4. Najważniejsze to być sobą :) Ja lubię Cię taka jaka jesteś -prawdziwa, szczera i miła :)
    Uściski Jolu :*

    ReplyDelete
  5. Jolu i za to Cię bardzo lubię.
    Świetne zestawy, a Ty promieniejesz.
    Buziaki!!!

    ReplyDelete