Saturday, 17 December 2016

Świąteczny kapelusz

Miły czas, który dla większości jest czasem wolnym . Święta ... trochę nazbierało się ich w mojej pamięci. Te ze śniegiem i pierwszą gwiazdą ,na którą tak czekałam będąc dzieckiem. Zapachy, kolory i czas, który można poświęcić rodzinie... niestety moje święta muszę spędzić w Anglii tak drogie są bilety. Życie nie jest sprawiedliwe i nie wszystkim rozdaje wszystko równo nawet kalkulacja i dążenie do wyznaczonego celu tu nie pomoże, bo wszystko może zmienić się w ciągu sekundy. Trudno zrozumieć to ludziom , którzy wiodą ułożone życie i ich plan się udał i nie zawalił:) Prawda jest taka, że niczego nie można przewidzieć do końca. Z jednej strony jest to fascynujące z drugiej smutne. Wiele zależy od szczęścia i nie zawsze je mamy
. Ja należę do grupy pechowców:) i wiedzą o tym moje koleżanki...no tak Jolce musi coś się przytrafić. Pech:) często zmusza do większej uwagi i to się przydaje i do tego mając go często przestajemy się bać wszystkiego, bo jesteśmy wyćwiczone:)

Czas radości więc lepiej uśmiechać się i zmartwienia zostawić w miejscu z którego nie będą do nas docierać. Gotowanie, pieczenie ciast i dekoracje świąteczne to miłe chwile. Świąteczne ubrania będę pamiętać z dzieciństwa, bo zawsze zakładałam coś nowego i często uszytego przez mamę. Tym razem na okres świąt mam przygotowany świerkowy kapelusz tak mi się kojarzy.
Nie wiem, czy wiecie, ale pierwsze kapelusze damskie nie różniły się od męskich , dopiero w osiemnastym wieku za sprawą modystki i fryzjerki Marii Antoni uległy zróżnicowaniu. Powstające wtedy okrycia głowy nawiązywały do oper czy sztuk teatralnych oraz sytuacji politycznych na dworze Ludwika szesnastego. Kapelusze od siedemnastego do początków dwudziestego wieku były symbolem statusu towarzyskiego i majątkowego. Do dzisiaj kapelusz jest symbolem elegancji i niestety tak jak biżuteria wykonana ze szlachetnych materiałów sporo kosztuje. Przez długi okres aż do emerytury modystą królewskich kapeluszy Elżbiety II był Fryderyk Fox ,
mam jeden kapelusz zaprojektowany przez niego do tego wykonany był... na królewskie zamówienie.








Po przejściu na emeryture jego miejsce zajął  Philip Somerville. Obecnie królowa Elżbieta ll  korzysta z projektów Rchel Trevor
Jaka jest cena kapelusza wykonanego przez takiego mistrza od kilkuset funtoww przez 1000 i wiecej.

Dzyń, dzyń dzwoneczku....pędzą, pędzą sanie ...






Świąteczne dekoracje w moim rejonie, jak i innych to różne gwiazdki ...płatki śniegowe i ogromne choinki, błyszczące migające kolorami. Stary snopek zboża, dekorowany wstążeczkami i stawiany w rogu izby czy gałąź jodły sosny, świerku zawieszana pod sufitem- „podłaźniczka”kto o tym pamięta. Niemiecka kolorowa choinka zwyciężyła. To wiemy, że właśnie w Niemczech ustrojono tą pierwszą i tak się wszystkim spodobała, że została:) a snopki...może jeszcze w takiej stylowej chatce z wycinankami ech...moje marzenie i do tego kuchnia pełna ziół. Marzenie powstało w wieku 7 lat, kiedy z klasą mijaliśmy małą chatkę przy lesie, a mieszkała tam pewna zielarka;) wtedy pomyślałam chciałabym taką chatkę....marzenie do zrealizowania:)

Z drzewkiem prawie;) świątecznym wiąże się inna tajemnica, tajemnica długowieczności. W szwedzkim rejonie Dalarna naukowcy znaleźli świerk, który liczy 9550 lat i z początku uważany był za dosyć młody, a tu taka niespodzianka i jest to najstarsze drzewo świata. Ciekawe jest to, że nie jest to potężne drzewo, a raczej wątłe... tajemnica tkwi w korzeniach to one są takie stare, a pień jest dosyć młody. Co 600 lat pień tego drzewa obumiera, a na to miejsce wytwarzany jest nowy... można powiedzieć, że drzewo nauczyło się odmładzać. Z tego wynika, że daleko nam do takiego drzewa, a tacy jesteśmy pewni, że jesteśmy najmądrzejsi:)




Źródło: poszukane w internecie

Moja stylizacja to połączenie płaszcza z lat  50 z kapeluszem myślę, że wzór  kapelusza z lat 20, 30.

















Na Instagramie pokazałam móją wariacką czapeczkę, bo kupioną do sweterka;) Sweterk stary nabytek i inna firma i tu traf:) ta sama wełna i też srebrna nitka więc jak nie kupić:)



Specjalnie dla Basi-  Bastamb :   której nie spotkałam jeszcze w realu , ale bardzo lubię:) Pokazuję się w całości:)













Czerwony ostrokrzew i ozdoba czapki Mikołaja  może być żółty, a taki spotkałam w moim parku tydzień temu więc ta stylizacja nie jest wielkanocna;):):)

Za wszystkie odwiedziny i zostawiane komentarze  serdecznie dziękuję.


18 comments:

  1. Zawsze mówię, że Święta są świetne, gdy wszyscy jeszcze żyją i są zdrowi, ale gdy coś się z tego wykrusza, sytuacja jest zupełnie inna. Jolu, każdy w jakimś sensie ma takie nostalgiczne wspomnienia, albo niepowodzenia, które zakłócają celebrowanie, więc najważniejsze nie poddać się :) . Twoja siwa stylizacja jest śliczna - sweterek, czapka i te rękawiczki prezentują się wspaniale. Kapelusik z koronką dodany do tej szerokiej spódnicy bardzo do siebie pasują . Wyglądasz super. Pozdrawiam Margot :)

    ReplyDelete
  2. To prawda jeśli coś zakłóca święta to już nie to samo i święta wtedy wręcz denerwują. W tym roku mam dziwny nastrój zebrało się trochę ròżnych sytuacji i pewnie taki filozoficzny nastròj w mojej głowie. Dziękuję Margo za komentarz i zaraz cieplej mi się robi.buziaki

    ReplyDelete
  3. Szary jest ostatnio moim ulubionym kolorem. Kolor kapelusza pieknie podkresla kolor Twoich oczow.

    Sukces i porazka - to sa bardzo wzgledne pojecia, w zasadzie to sa tylko opinie. Zycie jest trudne. Gdzies przeczytalam: "Love is not fragile; we are. Handle yourself with care." Trzymaj sie, Jola.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jakie cudowne motto i słuszne ...to prawda jeśli obchodzimy się ze wszystkim delikatnie to przetrwa nawet wieki szczególnie miłość. Szary jest cudowny i też go bardzo lubię za jego elegancje i nie krzykliwość i wyrazistość. Tobie Jagódko jest w nim napewno pięknie masz cudne naturalne włosy widziałam na zdjęciu:) i szary to podkreśla buziaki i dziękuję

      Delete
  4. Kapelusz bardzo piękny, taki radosny a jednocześnie świąteczno-wytworny. Co do pecha - przestań tak myśłęc... ja całe lata uważałam się za pechową, w końcu uznałam, że to bzdura, i... i pech sobie poszedł.

    ReplyDelete
  5. Dziękuję Aniu i masz racje ...pech najlepiej zostawić w spokoju☺

    ReplyDelete
  6. Wiele ciekawych rzeczy napisałaś o kapeluszach. Ten pierwszy, czarny - rewelacja!
    Czapka ze sweterkiem super /dzięki Jolu, że specjalnie dla mnie pokazałaś się w całości/.
    Sweterek ma bardzo ciekawe wiązanie z tyłu, pasuje do czapki idealnie /a może odwrotnie ha!ha!/.
    Wielka miłośniczka kapeluszy z Ciebie.
    Przykro mi, że nie będziesz w kraju na święta no ale mam nadzieje, że tam też spędzisz je przyjemnie.
    Pozdrawiam cieplutko, miłego tygodnia Ci życzę / i też Cię bardzo lubię/...

    ReplyDelete
    Replies
    1. W przyszłym roku napewno polecę☺ Lubię święta Basiu i postaram się je spędzić powiedzmy ładnie☺ dziękuję za miłe słowa i serdeczne uściski.

      Delete
  7. Joasia, jakbym siebie czytała. Pięknie oddałaś nostalgię... Wiem, jak można przeżywać tęsknotę za zapachem kraju. Smutne, ale pociesz się, wszystko będzie dobrze, musi być dobrze! Stylizacje fantastyczne i to Twoja siła. Masz dar, który nie każdemu jest dany, a ty go posiadasz. Więc - Uśmiechnij się, Życzę samych przyjemnych chwil.
    Buziaki
    Twoja nowa znajoma http://domklary.com/

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jest mi bardzo miło gościć Cię tutaj Klaro i jestem pod dużym wrażeniem twojego bloga, będę często do Ciebie zaglądać. Uściski.Dziękuję za miłe słowa.

      Delete
  8. Jolu Kochana, że w życiu układa się tak czy inaczej to seria przypadków i naszych wyborów (nie zawsze przemyślanych). Nie ma czegoś takiego jak PECH, proszę wybij to sobie z głowy!!! Raz jest lepiej, raz gorzej i tyle - samo życie. Ciesz się, że możesz w nim uczestniczyć, oglądać uroki świata i przyrody, jesteś zdrowa i sprawna, masz tu nas i trzeba myśleć pozytywnie :) Ciekawy post, dużo ciekawych informacji, fajnie jest mieć w szafie taką "perełkę ubraniowa". W kapeluszach Tobie bardzo ładnie:))) Jolu Miłych Optymistycznych Świąt!!! Myślę, że czas nam pozwoli złożyć sobie jeszcze raz życzenia!!!

    ReplyDelete
  9. Lilu dziękuję, masz taki specjalny dar, bo potrafisz rozweselić człowieka. Od Ciebie bije taka energia i spokój, a to dobrze działa na drugiego człowieka. Dziękuję i buziaki.

    ReplyDelete
  10. Kapelusze są piękne i czapka też:)))Dziewczyny mają rację w każdej sytuacji trzeba szukać coś pozytywnego:)))Pozdrawiam serdeczne:))

    ReplyDelete
  11. Dziękuję Reniu i to prawda. Uściski

    ReplyDelete
  12. Jolu piękne kapelusze i czapka, i obie stylizacje, bo i płaszcz mi się bardzo podoba, i ta szaruga z żółtymi rękawiczkami :)
    Mam przyjaciółkę, której na studiach cały czas się szczęściło i umierała ze strachu jak to zniesie gdy ta dobra passa się skończy,
    czy jest na to przygotowana ... :) Buziaki !!!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Olu dziękuję i .... kurczę chciałabym tak jak twoja koleżnaka miała i nie martwiłabym się, że się skończy:) buziaki

      Delete
  13. Najbardziej zauroczył mnie zielony z koronką!!! Przepiękny!!! A ten płaszczyk do niego jest ganialny! Cudowna jest ta stylizacja!
    Pierwszy kapelusz jak dla gwiazdy kina niemego...
    Ostatnia czapeczka tez bardzo retro... Super masz te kapelusze Jolu:))
    Oby pech już Cie opuścił!
    Podobno pozytywne myśli przeciągają pozytywne zdarzenia i na odwrót:))
    Myśl pozytywnie jak najwięcej się da!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję Taro i ten zielony bardzo lubię hmmm ja nie wiem jak ja się kiedyś w szafie pomieszczę:) coraz mniej mam miejsca, a rozstać się z kapeluszami nie potrafię. Postarałam sie myśleć pozytywni i... naprawde się starałam:) i w chlebie, który dzisiaj jadłam był drut i omało się nie zadławiłam...:) dobra dalej będe mysleć pozytywnie może pecha odstraszę:) buziaki

      Delete