Saturday, 25 June 2016

zamiast zapowiedzi

Pogoda nie dopisuje i nie udaję się zrobić zdjęć plenerowych,a te najlepsze byłyby do stylizacji z elementami ludowymi.
Anglia często tonie w deszczu takie miejsce.  Są nawet rysunki  ...w poszukiwaniu słońca ...gdzie jesteś.
Tak powinno być,bo lato ...lato wszędzie...

A jest tak



Burza i deszcz ,gumowce w pogotowiu bez nich nie można obejść się,a był czas,że o nich zapomniałam.




Ciemno wszędzie,głucho wszędzie co to będzie,co to będzie.Angli wyszła z Unii co to będzie,co to będzie...



Najlepiej nie martwić się i przyjąć metodę Skarlet z Przeminęło z wiatrem,,pomyślę o tym jutro,,
Dzisiaj błękit czystego nieba i groszki przecież kocham retro i słoneczną pogodę-kiedyś ją znajdę.


Albo pod groszkowym parasolem


Nietety nie mogłam oglądać meczu sygnał szlak trafił oooo a po wrócił to nazywa się złośliwość przedmoitów martwych.
 NASI BRAWO !!!!


Na taką pogodę najlepiej zjeść rosołek i to ze zmniejszoną ilością soli-skończyła mi się,a niechcę drugi raz moknąć. Sam Pan Rosół to jakiś poetycki wyszedł:chyba deszczowy nastrój mu się udzielił.


Jak to kobieta muszę nabywać nowe elementy garderoby,bo wszak szafa stale puuuusta stoi.
Te buty bardzo spodobały mi się, bo takie inne: tiul i nasztwane kwiaty,a wszystko łączone z wężową skórką-jak znalazł do strojów wintage. Postawiłam je obok mojego obrazka,który dostąpił zaszczytu :ramy złote dostał i to nie plastikowe tylko drewniane. W sklepiku vintage stały sobie i czekały.



Z artykułów kosmetycznych polecam bronzer firmy Bourjois z seri czekolada.bardzo naturalnie wygląda na policzkach i nadaje piękny złotawy odcień. Nowa pomadka w kolorze czekokadowym widoczna na zdjęciach bardzo ciekawa,bo dwukolorowa -różowy beż od wewnętrznej krawędzi ust. Niestety nie widać na zdjęciach. Pomadka firmy Sleck:dobre i tanie kosmetyki mają. Suchy szampon bardzo dobrze odświeża włosy. Kupiłam dla brunetek ,dzięki temu nadaje moim włosom ciekawy odcień. Szampon był w odcieniach :złoty bląd,rudy, różowy,niebieski i dla brunetek.





Dowód dla koleżanki :maluje się... maluję się. Ostatnio rozleniwiłam się malarsko-zmęczona jestem i brak chęci do zmotywowania rąk:)


A na to zdjęcie wkradł się kapelusik ,ale jak nie pokochać kapelusika z 1950 roku. Trzeba dać staruszkowi drugą szansęt:)

Miłej słonecznej niedzieli.
Za wszystkie zostawiane komenty wielkie dzięki.

5 comments:

  1. Pociesz sie, ze u mnie tez pada, dzis zmoklam jak kura dwa razy i dwa razy sie przebieralam, bo dwa razy wychodzilam z domnu przy bardzo slonecznej pogodzie bez parasola. dzis pogodzie i jej prognozom nie mozna zaufac ! W ciagu jedngo dnia potrafi padac deszcz sam lud z gradem, mocno grzmiec, a takze mocno piec od slonecznych promieni. Efekt takich pogod jest taki, ze czlowiek chodzi caly dzien senny i porusza sie jak przyslowiowa mucha w smole. Nie bedac zwiolenniczka kawy, wypijam ja ostatnimi czasy w dosc duzej ilosci, przez co w nocy nie moge zasnac. Probowalam z tym skonczyc pijac smooti, ale nawet i to nie pomaga. Zaczynam sie juz zastanawiac, czy cos nie wpuszczaja w powietrze, aby ludzie byli wciaz senni i tylko jedli i spali. Przeciez juz nawet w telewizji przy jakichkolwiek rozmowach, politycy, prezenterzy ostanio rozmawiaja nie tylko przy szlance wody, jak dawniej to bywalo, ale przy stole zastawionym roznymi tacami, talerzami z ogromna iloscia przeroznych ciasteczek, ciast i innych slodyczy...Chyba to odgorne zarzadzenie, aby promowac niezdrowa zywnosc i wzbogacac tym samym producentow owych niezdrowych slodkosci!!

    Pieknie Ci Jolu w tych zoltych kolralych i bluzeczce, a takze w turkusowym bereciku. Czerwona pomadka bardzo Ci pasuje. Buciki kupilas wspaniale, a kapelusik z lat 50, to wspaniale cudenko i daj mu jak najszybciej drugie zycie. Pokaz sie nam w nim jak najszybciej...

    Serdecznie Cie pozdrawiam Jolciu i zycze milej i bardzo slonecznej niedzieli:-)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Eluniu dziękuję ci za koment i z tą pogodą to tak jest nigdy nie wiadomo...mnie złości,bo za długo już w kaloszach. Z tymi sĺodyczami to reklama i masz racje ...zaraz mi się przypomina powieść pożar D.Browna tylko tam chciano pozbyć się zbyt rozrastającej się populacji w inny sposó.buziole Eluniu

      Delete
    2. O tym juz nie chcialam pisac... Usciski i serdecznosci Ci posylam:-)

      Delete
  2. Deszcz, deszcz, deszcz - tak ja w piosence Osieckiej. Pamietacie?

    "Na pociag do Jasla - deszcz,
    Na wzmianke, ze 'Zgasla...' - deszcz,
    Na napis 'Brak masla' - deszcz,
    Na starte juz hasla - deszcz."

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję Jagodo za koment i bardzo lubię tą piosenke,pasuje do mojego posta.pozdrawiam

      Delete